ecopayz hazard bez blokad

Polityka a hazard

Dla przeciętnego Polaka jedynym kontaktem z hazardem, kończy się i zaczyna w totolotku. Często całe rzesze graczy nie zdają sobie nawet sprawy, że biorą udział w jakimś hazardowym procesie.

Polski totolotek to nic innego jak gra liczbowa, a gra liczbowa to nic innego jak hazard. Jak w każdej grze tak i tutaj główną wygrana są pieniądze.

A gra na pieniądze to główny czynnik spełniający pojęcie hazardu. Tak więc, w Polsce mamy tylu hazardzistów ile co sobotę czy środę kuponów zliczonych przez totalizatora sportowego. Wychodzi naprawdę dużo. Niestety większość tych graczy nie zdaje sobie sprawy z tego, że są graczami. Pewien paradoks można na tej podstawie wywnioskować, gdyż gdyby wziąć pod lupę wszystkich przeciwników kasyna, którzy krzyczą z mównicy poselskiej, że to wielki grzech, szybko okazałoby się, że oni również są graczami. Że co tydzień skreślają kupon by mieć nadzieję na wzbogacenie. Niczym nie różnią się od tych wszystkich, którzy nocami rozgrywają partyjkę pokera.

Przecież w obu przypadkach chodzi o to samo o pieniądze. Tylko droga do ich zdobycia jest inna. Nie ma takiego człowieka na ziemi, który nie chciałby pomnożyć swojego majątku i który nie marzy skrycie o wielkiej wygranej. Jedni tylko marzą a inni biorą się do roboty i próbują rzeczywiście te pieniądze wygrać. Trudno przyznać rację wszystkim przeciwnikom hazardu, gdyż i zapewne oni w domowym zaciszu grają w pokera z kolegami lub skreślają totka. Licząc oczywiście na wielkie pieniądze. Najgorsze jest tylko to, że mogą oni wpływać na hazard w całym kraju, grzmiąc z ambon o grzechu i chciwości.

hazard internetowy