internetowy hazard przez vpn

Gra w karty Blackjack czyli Oko

blackjack oko
Każda gra karciana ma swoją unikalną historię, sięgającą stulecia wstecz. Niestety, często dawne dzieje są tak zamglone, że historycy nie są w stanie dokładnie ustalić korzeni danej gry.

Dokładnie tak jest z Blackjack, który spędza sen z powiek uczonym, po dziś dzień.

Generalnie, uważa się, że pierwsze korzenie znanego nam dzisiaj Blackjacka (pomijając podobne gry, w które ludzkość gra od przynajmniej czterech tysięcy lat) sięgają siedemnastowiecznej Francji, gdzie gra zwana „Vingt En Un” grana była w kasynach. Nazwa „Vingt-en-Un” oznacza dokładnie „21”, co ewidentnie oznacza, że nie jest to jedyny przodek współczesnej wersji, ale wyewoluowała ona właśnie niego. „Vingt en Un” od współczesnego Blackjack’a odróżniało kilka ważnych rzeczy. Pierwszą było to, że tylko krupier był uprawniony do podwajania, zakład musiał być ponawiany po każdej rundzie. Jednak tak jak w znanym nam Blackjack’u i jego innych wariacjach, celem było osiągnięcie dwudziestu jeden punktów.

Nazwa Blackjack wzięła się ze specjalnej cechy „Vingt en Un”, którą była wypłata, gdy ktoś miał Jokera i Asa Pik. Traktowane to jest jako perfekcyjna para w „Vingt en Un”.

W tym samym czasie, we Włoszech rozgrywane były pojedynki w grę zwaną „Seven and a Half” .

W tej grze, która grana była przy wykorzystaniu figur, 7, 8 i 9, celem było uzyskanie siedmiu i pół punktu. Zwykłe karty dawały jeden punkt, a figury pół punktu. Król Karo mógł zastąpić każdą kartę z Joker’em włącznie. Kiedy gracze przekroczyli siedem i pół punktu, przegrywali, tak jak w znanym nam Blackjack’u.

Kolejnym krokiem milowym w historii Blackjack’a, było dotarcie do Północnej Ameryki zaraz po francuskiej rewolucji. Do czasu wprowadzenia przez rząd na terenie Stanów Zjednoczonych Ameryki prohibicji, gra zyskała rzesze wiernych fanów.

hazard internetowy