Dyscyplina: Koszykówka
Rodzaj zakładu: 2-drogowe
Typ: 2
Kurs: 2.15
Stawka: 6/10
Data rozpoczęcia: 27.12.2010 00:00
Bukmacher: bet365
Równo o północy na parkiet wyjdą gracze Cleveland Cavaliers i Minnesota Timbervolves. Mecz ten nie przyciągnie zapewne rzesze kibiców przed telewizory czy też komputery, gdyż mierzą się jedne z najsłabszych drużyn w NBA.
Choć na papierze najsłabszy dorobek ma Sacramento Kings to najgorszą koszykówkę grają obecnie Kawalerzyści. Wszystko miało być inaczej, bo odejściu kilku kluczowych graczy z LeBronem Jamesem i Shaquillem O’Nealem na czele Cavs mieli od początku sezonu dołować. Tymczasem Cleveland rozpoczęło od czterech zwycięstw w sześciu meczach. Potem było jednak coraz gorzej i gorzej, aż w końcu przyszła seria dziesięciu kolejnych porażek. Aż 8 z tych porażek było poniesionych różnicą minimum 9 punktów. Doszło do tego, że nikt nie pytał czy Cleveland przegra, ale ile przegra. Po wspomnianej serii dotkliwych porażek Kawalerzyści wygrali niespodziewanie z New York Knicks, po czym doznali kolejnych dwóch klęsk różnicą 11 pkt z Utah u siebie i 14 pkt z Atlantą na wyjeździe. Minnesota to nie jest na pewno rywal z górnej półki, ale ma w swoich szeregach Kevina Love, zawodnika którego wiele zespołów nie potrafi zatrzymać. Nie potrafili go zatrzymać także Kawalerzyści, gdy ten zdobywając 28 pkt poprowadził Minnesotę do zwycięstwa różnicą 34 pkt w pierwszym meczu w tym sezonie pomiędzy obiema drużynami. Ważne jest także to, że Wilki przegrały ostatnich dwanaście meczów wyjazdowych. Większość z tych spotkań była przegrana bardzo nieznacznie, po prostu pechowo. Cleveland to taki rywal, z którym Minnesota może zakończyć swoją serię i gracze tego klubu zdają sobie z tego sprawę. Czas na 7 w sezonie zwycięstwo Wolves



